Jak powstaje brykiet z trocin?

Brykiet z trocin na dzień dzisiejszy jeden ze zdecydowanie najciekawszych i najbardziej ekologicznych materiałów opałowych. Możemy go z powodzeniem wykorzystać zarówno w piecach kominkowych, jak i w kotłach CO, dotychczas opalanych węglem. Jest to materiał charakteryzujący się wysokim poziomem kaloryczności. W stosunku do zwykłego drewna jest to o 10-20% więcej, co wynika z faktu jego sprasowania pod wysokim ciśnieniem. Jest też lepszy do magazynowania, gdyż zajmuje po prostu mniej miejsca. Warto więc przemyśleć kwestię możliwości wdrożenia tego typu opału w swojej, przydomowej kotłowni, aby dzięki temu stać się jeszcze bardziej proekologicznym.

Powstawanie brykietu z trocin.

Sam proces wytwarzania brykietu z trocin nie jest tutaj w jakikolwiek sposób skomplikowany. Trzeba po prostu wziąć wysuszone odpowiednio trociny i można będzie je sprasować do postaci brykietu. Trzeba jednakże spełnić pewne warunki, aby mógł powstać opał dobrej jakości. Przede wszystkim, trociny przeznaczone do produkcji brykietu powinny być jak najbardziej suche. Im mniejsza zawartość wilgoci tym lepiej. Dlatego też, na zakładach produkcyjnych, z reguły znajduje się jeszcze dodatkowe pomieszczenie suszarni, w którym trociny są suszone do około 8% zawartości wilgoci. Większy poziom wilgoci będzie negatywnie wpływać na proces produkcji. W trakcie wytwarzania brykietu, trociny są poddawane wysokiej temperaturze, co pozwala jeszcze pozbyć się wilgoci, a następnie prasowane. W tym momencie wyciskana z nich jest naturalna żywica, która automatycznie staje się lepiszczem. Zbyt wysoka zawartość wody zaś, będzie negatywnie wpływać na jakość lepienia poszczególnych kostek brykietu.

Spalanie brykietu z trocin.

Warto tutaj także podkreślić, iż aby brykiet z trocin mógł się dobrze spalać i zapewnić nam dobry poziom kaloryczności, powinien być także odpowiednio suchy. Zacznijmy od tego, iż nadmierna ilość wilgoci będzie powodować po prostu rozpadanie się kostek brykietu. Jednakże, mniejsze ilości także nie będą dobre. Najlepszą sytuacją jest, kiedy poziom wilgotności brykietu przeznaczonego do spalania nie przekracza 8%. Powyżej tych wartości niestety, będziemy mogli zaobserwować wyraźny spadek wartości opałowej. W toku spalania, w pierwszej kolejności trzeba odparować pozostałą w brykiecie wodę. Im jej więcej tym więcej energii cieplnej będzie na to zmarnowane. To oczywiście są nasze straty, gdyż nam zależy, aby energia cieplna została przekazywana w całości do czynnika grzewczego na naszą instalację.

Poza tym, parująca woda w procesie spalania będzie także obniżać żywotność kotła prowadząc do korodowania stalowych jego elementów. Trzeba więc tutaj powiedzieć, iż aby brykiet z trocin nadawał się do bezpiecznego i efektywnego spalania, powinien być przede wszystkim odpowiednio suchy. W przeciwnym razie, narażamy się na całkiem poważne straty, wynikające z marnowania opału i obniżania żywotności kotła grzewczego.

Dodaj komentarz